Biuro parafialne

Godziny otwarcia biura: 

Poniedziałek, Środa, Piątek
od 9:00 AM do 2:00 PM

Porządek Mszy św.

Poniedziałek, Środa, Czwartek:
7:30 AM (angielska)

Wtorek:
Nowenna do św. Józef
7:00 PM (polska)

Piątek: 
Nabożeństwo
do Miłosierdzia Bożego 
7:00 PM (polska)

Pierwszy Piątek:
7:30 AM (angielska)
7:00 PM (polska)

Sobota:
7:30 AM (angielska)
5:30 PM  wigilia niedzieli (angielska)

Niedziela:
9:30 AM (angielska)
11:00 AM (polska)

Aktualności

VII Bal dla Wilna

vii bal wileski 53 20171011 1728785005Kilka dni temu przesłałam wiadomość do  dziewcząt z grupy modlitewnej
takiej treści :
Dziękujemy Ci Panie  za każdą osobę która przyjdzie na ten bal. 
Niech Chwała Twoja zajaśnieje.
Dziewczęta, każdy uzbierany grosz liczy  się więc nie liczmy do przodu , ale dziękujmy za wszystko ,bo miłosierdzie ma sie objawić nie tylko w tym co uzbieramy , ale we wszystkim, w naszej zabawie , rozmowie ,w naszej radości i liczeniu pieniędzy tez. Więc  czy to będzie 2000$ czy 10000$ to jest ten wdowi grosz dany z serca. Dziękuję  każdej za pomoc! TUTAJ znaleźć można zdjęcia z tego wydarzenia.
Cały bal i nas wszystkich zanurzyłam w Bożej miłości ,bo oprócz tego co mogłam zrobić ? Nic więcej zrobić już nie mogłam. Rozglosilam wszędzie ale odzew był nikły .
W  takiej ufności ,wolności i zaufaniu do Jezusa Miłosiernego ze tylko On może zrobić resztę poszłam na ten bal .
To co działo się przeszło moje oczekiwania . Cały czas czułam i to nie tylko ja ,jakby strumien miłości spłynął na nas wszystkich .Można było zauważyć ogromny pokój ,radość wszystkich bawiących się .
Dziękuje wszystkim za Wasze ogromne serca  ,za to ze umiecie dzielić się z tymi którzy potrzebują  tej pomocy. 
Czułam coś czego  nie da się słowami zastąpić ,czy opisać .Wszyscy bawili się wspaniałe a hojność ludzi była niesamowita 
Pragnę z całego serca podziękować wszystkim a szczególnie młodzieży która nie zawiodła. Przyjechali z NY wraz z rodzicami, cała grupa która była z nami w ub. roku na ŚDM w Krakowie. Zobaczyć ich znów było niesamowitym przeżyciem dla mnie i Kasi. I tym razem nie zawiedli ale hojnie wsparli konto Hospicjum .
Dziękuje Bogu za  tą  dziecięcą  ufność  (w to ze sama z siebie już nic nie mogę )która pokazała ze cud może się stać za sprawa Tego ,który wszystko może i w chwilach takich jak ta zawsze pomoże. 
Było nas niewielu a tak obficie uzbieraliśmy na konto hospicjum. Ogólna kwota to ponad 12.000$.
Boże jak bardzo dziękuje Ci za kolejny cud ,dzięki któremu możemy choć odrobine pomoc dzieciom ,ktore są już w drodze do Ciebie. Bądź Panie uwielbiony za to całe dzieło któremu na imię jest "Miłość"
 
O Balu
Na samym początku balu gości powitała Kasia Radkowska. Podziękowała też wszystkim sponsorom za pomoc i wsparcie: Zespołowi "Milano - next" z p. Piotrem, żona Małgosią i synem Krzysztofem, Marcinowi Filipowskiemu z Polskiego Radia New York 910 AM, Januszowi Szlechta za jego obecność i wsparcie, właścicielom i menadżerom sklepów Bratek, Piast, Orzełek, Krakus, Syrena, Polonia (za kosz ze smakołykami), Banaś Bakery,Cafe Riviera, Garfield Bakary za wspaniałe słodkości i pani Wiesi z kwiaciarni Dhalia za kwiaty,oraz Danucie Sudol za donacje do raffle tickets. Na koniec Kasia Radkowaska powiedziała: "Niech brak własnych słów pozwalających wyrazić uznanie za Panstwa postawę pełną miłości zastąpi sentencja Jana Pawła ll:
<<Człowiek jest wielki nie przez to,co posiada ,lecz przez to ,kim jest ; nie przez to ,co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi>>". Potem na ekranie TV pojawiła się prosto z Hospicjum z Wilna S. Michaela Rak, która podziękowała nam za obecność na balu. Nie ważne jest ile uzbieracie - powiedziała - ważne jest to ze jesteście z nami, pomimo dzielącej nas odległości. Bo tak naprawdę w życiu liczy się każda chwila i bo chwila się już nigdy nie powtórzy. Rróbmy wszystko, aby każdy czas przeżyć tak, abyśmy nigdy go nie żałowali. Po tych słowach przyśtpailiśmy do wspólnej modlitwy, którą poprowadził Ks. Włodzimierz Łaś, pastor. Odmówiliśmy jedną dziesiątkę rożańca, łącząc się  z rodakami w Polsce w tzw. "Różańcu do granic".
Potem przyszedł czas na zabawę, w której uczestniczyli wszyscy bez wyjątku. Widać było na twarzach radość i wielki pokój. Ostatnie pary wychodziły po ogłoszeniu p. Piotra z Zespołu "Milano - next", że jest już koniec imprezy. Kiedyś ktoś powiedział mi, po kolejnym balu, że nie rozwijamy się. Zabolało mnie to bardzo. Głęboko się zastanowiłam nad tym, co robimy i doszłam do wniosku, że przecież spotykamy się nie tylko po to, aby liczyć pieniądze. Oczywiście, one są ważne, bo pomagamy innym ludziom - ale o wiele ważniejsze jest przebywanie razem, wspólne tańce i rozmowy. A także ta modlitwa, w której łączyliśmy się z Polakami w świecie, czyli "Różaniec do granic". Uczymy się miłości do drugiego człowieka, z którym czasem się śmiejemy, a czasem ocieramy łzy. Myślę, że to jest w tym wszystkim najważniejsze. Bogu dziękuję za te spotkania i za to co robimy, bo bez Jego pomocy tego by nie było. Miłosierdzie polega na tym, że dzielimy się ze wszystkimi tym, co mamy.  I to co się stało, przeszło nasze oczekiwanie, bo  żadna z nas nie przewidziała i nigdy nie pomyślała, że przy tak małej frekwencji uzbieramy ponad $12.000 . Jest to prawdziwie rekord. Dziękuję wszystkim za Wasze ogromne serca, za to że umiecie dzielić się z tymi, którzy potrzebują  tej pomocy. W tym roku dołączyły się do pomocy (poza grupa modlitewną) sprzedająca bilety Zuzanna Sierzega i Kasia Radkowska oraz Władzia Wyka - inicjatorka wprowadzenia donacji od początku naszych bali, Iza Bubienko, która zrobiła piękne stroiki na stołach, Gienia Lach, Iza Zoltek, Asia Przedworska i Grazyna Ożarowska, ktore kelnerowały, Bogusia Stopka, prowadząca księgowość, Piotr Sadlocha, nasz nadworny fotograf i Zenek Staniek, dzięki któremu mamy możliwość zobaczenia S. Michaeli na łączach internetowych. Dziekuję każdej osobie, ️która w jakikolwiek sposób włączyła sie w tę akcje, szczególnie wsparciem duchowym BÓG ZAPLAĆ!
- Malgorzata Ziarnik

St. Joseph ChurchSt. Joseph's Church
założony w 1909

Pobierz nasz biuletyn

Z galerii